Rejestracja | Zaloguj
   
  Mini Forum Miniaturki
www.miniaturkabeztajemnic.com

| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy |

Poprzedni temat «» Następny temat
Granulaty/Mieszanki/Karmy
Autor Wiadomość
RomanK 
Toffinka i Romuś


Wiek: 21
Dołączył: 27 Maj 2015
Posty: 449
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-04-09, 21:28   

Nie wiem skąd jesteś, ale tu masz listę weterynarzy polecanych przez SPK. Być moze któryś jest z Twojego miasta bądź okolicy.
Niestety nie jestem w stanie pomoc z tematem, chociaż wydaje mi sie, ze taka reakcja na nowe rzeczy jest spowodowana zbyt duża ilością na raz ?
Powodzenia życzę :)
http://www.kroliki.net/pl...wg-miejscowosci
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 655
Wysłany: 2017-04-10, 10:15   

Poza tym biegunka u królika wygląda inaczej, robi dużo mniejsze i mokre bobki, taki stan zazwyczaj koreluje ze złym stanem ogólnym. Gdyby miał mazistą biegunkę to stan pogarszał by się piorunująco, ja obstawiam cekotrofy z przejedzenia. :-D
 
 
Autor Wiadomość
Nuna


Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 702
Wysłany: 2017-04-16, 13:40   

Nie rezygnuj z podawania ziol, codziennie wsypuj do miseczki, kroliki potrzebuja czasu zanim sie do czegos przekonaja. Z warzywami bedzie podobnie.
_________________
 
 
Autor Wiadomość
VeSteQ 

Wiek: 18
Dołączył: 13 Wrz 2017
Posty: 2
Wysłany: 2017-09-13, 21:48   Jaka karma dla królika?

Witam co sądzicie o karmie:
Versele laga complete cuni adult lub versele laga cuni nature? Ta druga troszkę.tańsza ale czy nie będzie szkodliwa? Co sadzicie, która byście wybrali?
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 655
Wysłany: 2017-09-14, 06:58   

Każdy granulat na swój sposób jest zły, nature jest tyci tyci bardziej zły od adulta czy sensitive, zawiera w składzie warzywa i zboża, nie jest co prawda jakiś szczególnie szkodliwy jak vitapol robiony ze śruty i wysłodków :lol: ale jest kaloryczny.
Nature nadaje się dla młodych, ew. wychudzonych chorobą ale w warunkach domowych lepiej stosować jak najmniej kaloryczny granulat (adult, sensitive) bo i tak domowce jadają wystarczająco dużo przysmaków i natur po prostu nie ma sensu.
Można go postawić obok serii Junior, zaszkodzić nie zaszkodzi - TYLKO PO CO? pchać kalorie w granulkach kiedy można dać świeże warzywka i świeżego siemia czy słonecznika ;) (łuskanego oczywiście).

Adulta i Sensitivea stosuję od lat, oba dość wyraźnie różnią się smakiem, zapachem i trochę składem, niech królik ma coś z życia, Natura kupiłem raz i powiedziałem pass.
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
VeSteQ 

Wiek: 18
Dołączył: 13 Wrz 2017
Posty: 2
Wysłany: 2017-09-14, 21:25   

Czyli najlepieu adult plus świeże warzywka? Królik codziennie dostaje coś świeżego z ogródka domowego, czy to sałaty, trawy, marchewke raz na dwa tygodnie czy liść winorośli :)
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 655
Wysłany: 2017-09-14, 22:13   

Siano, trawa, chwasty trawnikowe potocznie zwane ziołami ;), granulat i warzywa to jakieś 10% ogółu. Moja teoria jest taka że porcja warzyw powinna być zjedzona na raz a nie leżeć w misce godzinami - wtedy jest już za dużo. :-D Ot i tyle.
Oczywiście ludzie robią różnie, niektórzy dają pełną miskę warzyw raz w tygodniu a inni po troszeczkę codziennie, osobiście polecam ten drugi sposób.
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
OlaFasola 


Wiek: 23
Dołączyła: 28 Wrz 2017
Posty: 9
Wysłany: 2017-12-21, 09:27   

Co myślicie o tej karmie, bo dostałam ją w prezencie i nie wiem czy jest odpowiednia dla królika. Chyba będzie w porządku, nie? I tak pomieszam z moim granulatem.
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 655
Wysłany: 2017-12-21, 11:41   

Vitapol POKARM Expert dla królika.

Skład: tymotka, lucerna, łuski owsiane, soja, makuch z nasion słonecznika, jęczmień, kukurydza, mąka z ziarna kukurydzy, skrobia kukurydziana, pszenica, otręby pszenne, płatki grochowe, płatki kukurydzy, korzeń cykorii suszony, burak suszony, marchew suszona, pasternak suszony, jabłko suszone , banan suszony, pomidor suszony , por suszony, kwiat nagietka suszony, pulpa buraczana, pulpa jabłkowa, zioła (bazylia, rozmaryn, mięta pieprzowa, tymianek), fosforan dwuwapniowy, chlorek sodu, węglan wapnia, juka. Dodatki dietetyczne: witaminy/kg: witamina A (E672) 11 870 j.m., witamina D3 (E671) 1 052 j.m., witamina E (E307) 57,75 mg. Mieszanki pierwiastków śladowych//kg: żelazo (E1) 23,87 mg, miedź (E4) 4,5 mg, cynk (E6) 69,15 mg, mangan (E5) 9 mg, jod (E2) 0,2 mg, selen (E8) 0,09mg, kobalt (E3) 0,1 mg. Dodatki technologiczne: sepiolit (E562) 0,53 g/kg; konserwanty i przeciwutleniacze.

Nie, Nie, Nie, skład ma jakby to był granulat pastewny dla hodowlańców. :lol:
Co najwyżej możesz dodawać w ilości 10% do "normalnego" granulatu.
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
zwierzogrod 

Wiek: 25
Dołączył: 01 Sty 2018
Posty: 36
Wysłany: 2018-01-02, 23:46   

Ja stosuję praktycznie tylko jeden granulat - Versale Laga Complete Cuni Adult. Skład moim zdaniem ma najlepszy (zresztą według mojego weterynarza również, za co zresztą mnie pochwalił). Kupuję duży worek 8kg i mam go na bardzo długo. Nie psuje mi się w worku i w ogóle nie nasiąka wilgocią. Stosuję oczywiście inną ilość niż podana na opakowaniu (moim zdaniem na opakowaniu troszeczkę zbyt dużą ilość podają). Młode króliczki z reguły potrzebują więcej niż te stare gdyż szybciej rosną, mają większe zapotrzebowanie na energię i witaminy. Dla 4 mies królika ustaliłem ilość na poziomie 25-35g dziennie (do 5% masy ciała królika). Mój królik roczny otrzymuje jakieś max 50-60g dziennie (ok 2-3% jego masy). Wagę ma idealną od 2 miesięcy jego waga nawet nie drgnęła.

Podawałem swego czasu słynny Grainless Complete ale mój królik długo się przymierzał. Ma wadę - kruszy się łatwo i często na dnie miseczki zostawała 1/5 proszku. Po za tym musiałem ograniczać ilość - gdy dostawał ją codziennie jego kupa była ciemniejsza, miała więcej "śluzu" i nieładnie pachniała. Po podaniu ponownie Versale Laga Cuni Adult kupy wróciły do normy.

To na co moim zdaniem należy zwracać uwagę to:
1. Czy królik przy danej ilości warzyw i granulatu nadal je siano (a nie zapycha się wszystkim innym nadmiernie)
2. Czy nie podajemy za dużo warzyw korzeniowych.

Granulaty mają mało wody, siano jednak też więc argument o niskiej zawartości wody jest słaby. Bardziej należy patrzeć czy granulat nie ma dziwnych dodatków (niczym karma dla mięsożercy) lub zbóż. Myślę, że są dobre w odpowiednich ilościach (również pomagają ścierać zęby - mój królik nigdy nie miał problemów z ich długością). Nigdy też nie miałem u królików biegunki. Granulaty mają często trochę tendencję do uzależniania królików (są dla nich smaczne zwłaszcza ten Versale Laga) ale ma to swoją zaletę - po kastracji nie trzeba było królika namawiać na jedzenie - jak poczuł granulat od razu się na niego rzucił:)
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 655
Wysłany: 2018-01-03, 10:27   

Z wodą mi chodziło ogólnie, statystycznie domowe króliki raczej są lekko zasuszane przez właścicieli, nie żeby im ktoś wody żałował ale w naturze raczej jedzą więcej mokrego jak w warunkach domowych.

Ja też używam tylko VL Adult i Sensitivea, próbowałem cuni nature ale stwierdziłem że sucharami królika karmić nie będę, warzywa, owoce i przysmaki dostaje z ręki swojego sługi i żadne cuda nie są mu potrzebne :mrgreen: i z natura zrezygnowałem szybko.

Zresztą gnojek dał popis możliwości króliczych kiszek o ile poprzedni królik mógł zjeść wiadro witapola i popchać ziemniakiem :lol: tak obecny momentalnie w kilka godzin reaguje jeśli coś mu się w diecie nie spodoba - no i rób co chcesz :-D Potwierdził tylko że z królikami tak to już jest.
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
zwierzogrod 

Wiek: 25
Dołączył: 01 Sty 2018
Posty: 36
Wysłany: 2018-01-03, 11:37   

Z fajnych rzeczy (w rozsądnych ilościach) mogę polecić suszone samodzielnie warzywa. Ponieważ grzybów 2 lata temu i rok temu było jak na lekarstwo a kupiłem suszarkę to stwierdziłem "a czemu by nie wykorzystać jej i zrobić suszki dla królika". Celowo robię duże kawałki - marchew, seler i pietruszka(lub pasternak) i w ten sposób suszę ok 1,5 kg warzyw. Traktuję to jako przysmak dla królika i trochę do "popisów" przed znajomymi bo Filip jest po prostu na nie mega łakomy i nie raz przychodzi do kuchni i biega mi wokół nóg a gdy tylko wstrząsnę pudełkiem staje na dwóch łapkach i się wyciąga. Więc zawsze mówię "poproś" i stoi tak 5-10 sekund wyciągając się w górę i wtedy dostaje nagrodę.

Przy tym oczywiście zaznaczam, że traktuję to jako przysmak gdyż jest to kaloryczne ALE ma zaletę - jest dość twarde (prawie jak gałęzie a nie zawsze ma na nie ochotę - i niestety nie tyka nic po za wierzbą ;/ owocowe go nie interesują zupełnie ;/) więc królik dobrze ściera na tym zęby i ma zajęcie gdy mu się zachce wpaść na pomysł gryzienia nogi od stołu. Dostaje na dzień maksymalnie 3-4 kawałki takich warzyw (lub mniej) ale jednocześnie obniżam wtedy ilość warzyw świeżych (1 g takiej suszki to 10g świeżych warzyw w przeliczeniu na kalorie). Nie podaję za to praktycznie owoców - jeśli już dostaje to czasami kawałek banana lub kiwi. Nic więcej. Uważam, że owoce są raczej zbędne w diecie królika. Może z bananami zrobię ten sam numer (suszony). Jak robiłem suszone jabłka to nie był tak chętny do ich jedzenia (zbyt mało chrupiące).
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 655
Wysłany: 2018-01-03, 12:28   

Ja jestem przeciwnikiem suszonych warzyw i owoców, fakt że lubić lubi, są chrupiące i łatwe do zrobienia - ale gdzie tu sens ;), na przysmak jedynie, zjeść tego można dużo a kaloryczne jak McDonald.

Dodam ciekawostkę, przez 10 miesięcy widziałem może ze 2-3 cekotrofy, Luiz zjada wszystko co zrobi, co nie oznacza że nie ma za dużo kalorii, on reaguje inaczej, jak przesadzę z kaloriami to perystaltyka mu przyśpiesza i robi gumowe bobki, tak żeby nie było zbyt książkowo a wystarczy go tylko 12h przegłodzić i zaczyna robić twarde granaty, bardzo burzliwie reaguje na te kwestie :haha: :shock: , zwłaszcza na warzywa i owoce.

Mój też doskonale wie, kiedy jest pora jego "śniadania" tzn. wieczorem, kiedy przychodzę z głównym posiłkiem - pierwszy jest w klatce, potrafi przyleźć do lodówki kiedy poczuje się olany :lol: :mrgreen:
Rano jak wstanę też jest tańcowanie w koło misek i te psie oczy - no daj daj a jak śpię za długo to mam go na głowie :hihi:
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
zwierzogrod 

Wiek: 25
Dołączył: 01 Sty 2018
Posty: 36
Wysłany: 2018-01-03, 16:13   

Dlatego zaznaczyłem, że traktuję to jako przysmak:) Czy zjeść można dużo - niekoniecznie. Mój Filip dostanie np. 2 plasterki suszonej marchewki i jeden plasterek pietruszki i już kolejnych nie chce. Suszone warzywa szybko powodują zniknięcie apetytu. I nie jest to wina kaloryczności moim zdaniem a zawartości błonnika.

Przeliczyłem, iż podczas suszenia warzywa straciły 90% wagi (czyli wody). Jeżeli marchewka zawiera 3% błonnika, seler np. 1,7 % to po ususzeniu te wartości wzrastają mniej więcej do poziomu 30 i 17%. Oczywiście jednocześnie kaloryczność wzrasta do poziomu 400-500 kcal na 100g ale nikt takiej ilości nie podałby chyba królikowi - jak mówiłem mój już po kilku takich warzywkach ma dość. Nigdy z kupkami nie miał problemów - cekotrofów dawno nie widziałem - jeśli się zdarzają to najczęściej jest to wynik spożycia kalorycznego topinamburu. Dlatego dostaje go rzadko (rzadko go kupuję w końcu to nie jest warzywo do zdobycia na co dzień w sklepie a nie jeździłbym specjalnie do Selgrosu czy Makro po jedno warzywo:P) Jednakże bardzo go lubi a czasem można pozwolić królikowi na przysmaki. Jednakże kupy ma zawsze w porządku.

Ważne aby kontrolować co jakiś czas wagę królika (w miarę regularnie) i dostosowywać dietę do jego zmian. Jeśli się waga w ogóle nie zmienia (ani nie ma problemów żołądkowych) to nie ma co zmieniać. Oczywiście mówię tu o króliku dorosłym (powyżej 12 mies) którego waga już powinna być stabilna.
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 655
Wysłany: 2018-01-03, 16:26   

Święta racja, bez wagi ani rusz.
Po króliku praktycznie nie widać 10-20% zmian w wadze a takie zmiany oznaczają że pora zastanowić się nad ilością kalorii.
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 13

Creative Commons License
BrownSugar Theme by joli
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group