Rejestracja | Zaloguj
   
  Mini Forum Miniaturki
www.miniaturkabeztajemnic.com

| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy |

Poprzedni temat «» Następny temat
Zmiany skórne/Strupy/Narośla/Rany/Guzki
Autor Wiadomość
Misiu5 
Natalia


Wiek: 17
Dołączyła: 11 Lip 2013
Posty: 81
Skąd: Żary
Wysłany: 2016-08-15, 21:33   

Czy krem Nivea jest szkodliwy dla królika? Mój ma mały odcisk i obtarcie na skoku. Chcę się tego szybko pozbyć. Niedługo zacznie się szkoła i nie będę miała czasu na nic. Wyłożenie klatki sianem pomoże w gojeniu? Czy lepiej jakiś kocyk? Mój królik raczej sika do kuwety, czasem zdarza się że w innym miejscu klatki.
_________________


 
 
Autor Wiadomość
Nuna


Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 694
Wysłany: 2016-08-18, 09:30   

Lepsza bylaby masc z nagietka lub bepanthen . Kocyk proponuje.
_________________
 
 
Autor Wiadomość
AlekejQuentin

Wiek: 17
Dołączył: 02 Sty 2016
Posty: 9
Wysłany: 2016-11-19, 00:08   

Dziś wyczułem pod okiem mojego młodego królika (powyżej miesiąca) zgrubienie pod skórą, które da się przesuwać. Wydaje mi się, że Cherry (drugi koleżka) również ma coś takiego ale mniejsze. Czy wasze króliki też coś takiego mają (nie da się zrobić zdjęcia, bo tego nie widać, a da się wyczuć)?
 
 
Autor Wiadomość
Peanut 
Króliczy Laik

Wiek: 14
Dołączył: 28 Gru 2016
Posty: 2
Skąd: Białystok
Wysłany: 2016-12-30, 15:49   

Ile płaciliście za zeskrobiny ze skóry w celu znalezienia grzybicy??? Z góry dziękuję za odpowiedź. ;-)
_________________
18.12.16- Do naszego domu przybył Ptyś ^^.
 
 
Autor Wiadomość
Lili The Dragon 
Furion i Diablo


Wiek: 25
Dołączyła: 31 Lip 2015
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-01-12, 11:40   

Ja nie wiem co ja mam z tymi królikami! Co rusz się coś dzieje, albo ja wykrywam - jak nie wole to nos... Dzisiaj rano okazało się że Furion ma taki strupek na nosie.


Posmarowałam mu to maścią z wit A i bardzo jest z tego faktu niezadowolony. Zauważyłam że dotykanie nosa go boli/denerwuje. Smarować dalej? Iść z tym do weta?


Lili
 
 
Autor Wiadomość
RomanK 
Toffinka i Romuś


Wiek: 20
Dołączył: 27 Maj 2015
Posty: 449
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-01-12, 19:08   

Polecam do weta. To moze być wydzielina z nosa, która sie zaschla. Moze ma katar ?
 
 
Autor Wiadomość
Kandziora 
Kandziora

Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lut 2017
Posty: 31
Wysłany: 2017-04-16, 20:43   

Pomocy, słuchajcie nie wiem czy to coś poważnego ale chyba nie obejdzie się bez wizyty u weta. Ostatnio jak Czarka czesałam i klaskałam poczułam na boczkach jakąś dziwną kuleczkę coś jak pryszcz. Jak się temu przyjrzałam to wygląda to bardziej na rozdrapany strup. Nie ma żadnego zaczerwienienia tylko i wyłącznie takie malutkie zgrubienie czy wie ktos co to może być i co z tym zrobić. W razie co to przepraszam jeżeli zły temat wybrałam ten był chyba najbliższy.☹
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 32
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 480
Wysłany: 2017-04-17, 09:04   

Być może zwykły przypadek.
Obejrzyj okolice, szyi, uszu, tyłka (spód i góra). Jeśli będzie to coś chorobowego to najszybciej tam znajdziesz jakieś dowody. Mógł się zadrapać albo ugryźć kiedy się mył (wygryzał). Jeśli posiadasz taki spray jak octanisept to możesz rozgarnąć futerko i delikatnie prysnąć, nie ma sensu niczym innym smarować, obserwuj go, możesz podskoczyć żeby go wet zobaczył i wstawić zdjęcie dla potomnych. :-D
Dosyć dziwne miejsce na wystąpienie objawów skórnych, za to dobre dla komara ;), jeśli nic innego nie znajdziesz to go poobserwuj.
 
 
Autor Wiadomość
Nuna


Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 694
Wysłany: 2017-04-17, 10:38   

Moze to stary odczyn poszczepienny, ktory sie nie wchlonal.
_________________
 
 
Autor Wiadomość
Kandziora 
Kandziora

Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lut 2017
Posty: 31
Wysłany: 2017-04-17, 12:27   

Dziękuję za pomoc. Obejrzałam go i tylko jeszcze jedno znalazłam po drugiej stronie. Może jest tak jak Bazyliszek pisze sam się ugryzł bo raczej po szczepieniu to bym juz wczesniej zauważyła. Ale jak nic się nie dzieje to jak będę mię czas to pójdę na przegląd do weta. Jak dam rade to zrobię zdjęcie ale wątpię żebym dala radę je zrobić bo Czaruś się strasznie kreci.😁
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 32
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 480
Wysłany: 2017-04-17, 13:09   

Miejsce właśnie najbardziej podatne na wygryzienie, trochę dziwne że akurat po dwóch stronach, jeśli zgrubienie nie zacznie maleć w 2-3 dni albo dojdą inne objawy to pozostanie weterynarz.
 
 
Autor Wiadomość
Kandziora 
Kandziora

Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lut 2017
Posty: 31
Wysłany: 2017-04-17, 13:25   

Mam nadzieję, że to jednak zniknie. Tak naprawdę jak się temu przyjrzałam to ciężko to dojrzeć tak poprostu. Jak go dotknę w tym miejscu to czuję jak by to były malutkie pryszczyki. Jak dotykam to go to nie boli wiec nie wiem. Będę go obserwować, a jak nie zniknie to pójdę do weta. No trudno, dziękuję za pomoc😊
 
 
Autor Wiadomość
eclause 

Wiek: 18
Dołączyła: 17 Lip 2017
Posty: 3
  Wysłany: 2017-07-17, 21:27   Czy mój królik może być chory?

28 czerwca tego roku byłam u weterynarza, zaszczepić mojego króliczka Zosię (ma kilka miesięcy, może pół roku) na myskomatozę i pomór. Od tamtej pory wszystko było okej, królisia dobrze się czuła. Kilka dni temu po raz kolejny pojechałam z nią do weterynarza, ponieważ małej zaczęły ropieć oczy i jak się okazało miała zapalenie spojówek. Cały czas systematycznie podaję jej krople do oczu, które zalecił lekarz i widzę, że zaczyna jej się polepszać, jednak zauważyłam, że od kilku dni kicha seriami (suche kichnięcia, nie ma wilgotnego noska).

Ma apetyt, ale troszkę mniej się rusza; cały czas leży, wstaje tylko po to by się napić i zjeść trochę sianka.

Przed chwilą zobaczyłam w jej prawym uszku mała "rankę", obok niej taką jakby bliznę(?), a na lewym ma pod skórą taką małą krostkę i lekkie zaczerwienienie za boku.
Boję sie o nią, to mój pierwszy królik, nie wiem co może jej być. O co chodzi z tymi uszkami i kichnięciami? Może być na coś uczulona? Czy to myksomatoza?
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 32
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 480
Wysłany: 2017-07-18, 09:00   

Teoretycznie może to być późny objaw reakcji poszczepiennej (te strupki), zgrubienia, jeśli to tylko to to powinno przejść samo, możesz obejrzeć resztę ciała (brzuch i okolice odbytu) i poszukać innych zmian.
Z kichaniem można zgadywać, co było pierwsze jajko czy kura.
Może to zwykłe zapalenie spojówek a może wywołane pasturellą, Zosia nie miała objawów katarowych ale za to miała objawy oczne - zdarza się, w tym wypadku kropelki nie pomogą i trzeba zastosować normalny antybiotyk - ale to tylko przypuszczenia a może tylko reakcja na kropelki do oczu, spływają do nosa kanalikami łzowymi i może podrażniają.
Czy zjada siano, granulat, twarde warzywa? bo tak się sypie wszystko na raz włącznie z nastrojem to i zęby też są w gronie podejrzanych (przerost korzeni, ropień), królik ze "zwykłym" katarem rzadko traci humor na tyle żeby leżeć plackiem (no chyba że to jej wrodzony charakter) a żęby mogą boleć, wtedy humor będzie kulawy.

Nie wygląda to dobrze, ja bym jechał do weterynarza, nie musi być widocznych gilów żeby stwierdzić katar a nawet jeśli ma reakcję poszczepienną to postępowanie jest w 90% takie samo jak przy pasterelozie (katarze) ;) więc może będzie miała szczęście :-D takie 2w1, jednocześnie pamiętając o zębach, u młodych najczęściej wychodzą jakieś wady wrodzone.

Być może w trakcie szczepienia nie była zdrowa w 100% a powiedzmy w 90%, wtedy może to tak wyglądać , jest większe ryzyko reakcji poszczepiennej + pogorszenia choroby utajonej, pasturellę mogła mieć od urodzenia....

Potrzebny króliczy weterynarz a co najmniej rozgarnięty.
 
 
Autor Wiadomość
eclause 

Wiek: 18
Dołączyła: 17 Lip 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-07-18, 17:05   

Cytat:
Czy zjada siano, granulat, twarde warzywa?

Cały czas ma dostęp do siana "domowej roboty", często przynoszę jej trawę i czasami dostaje trochę karmy z Vitapolu. Nie wyprowadzam ją na podwórko, bo boję się, że coś może ją ugryźć.
Zapomniałam też dodać, że w kuwecie ma granulowane podłoże z Pinino. Myślę, że być może to ją mogło uczulić, ale z drugiej strony wysypuję je od maja i nic jej wcześniej nie było, tylko teraz po tym szczepieniu się zaczęły problemy. Od maja miała też w całej klatce wysypane siano, w jednym rogu gdzie się załatwiała wyżej wspomniane podłoże, ponieważ jeszcze wtedy nie potrafiła korzystać z kuwety. Od tej ostatniej wizyty u weterynarza pozbyłam się z klatki siana, ale zostawiłam trochę by mogła sobie podgryzać. Teraz jej klatka nie jest niczym wyłożona, bo każdy materiał drapie, gryzie i rzuca. Chciałam jej coś dać, by było jej miękko, ale ona chyba tego nie docenia. :-D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 13

Creative Commons License
BrownSugar Theme by joli
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group