Rejestracja | Zaloguj
   
  Mini Forum Miniaturki
www.miniaturkabeztajemnic.com

| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy |

Poprzedni temat «» Następny temat
Uszak sika,posikuje i bobkuje pomimo ze jest wykastrowany
Autor Wiadomość
Kamila945 

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Cze 2017
Posty: 85
Wysłany: 2018-05-10, 19:53   

Powiem szczerze z kuwetami bym nie ryzykowala juz bo kiedys podmienilam i oba zaczeli sikac na klatki. Kupilam gryzaki melisowe i daje im jak zjedza;) samiec ma juz drugi dzien i ma pol jeszcze.( bardzo twarde do scierania zebow)
 
 
Autor Wiadomość
grisou 

Wiek: 40
Dołączyła: 15 Gru 2017
Posty: 183
Skąd: Francji
Wysłany: 2018-05-12, 11:17   

Kamila945 napisał/a:
Powiem szczerze z kuwetami bym nie ryzykowala juz bo kiedys podmienilam i oba zaczeli sikac na klatki. Kupilam gryzaki melisowe i daje im jak zjedza;) samiec ma juz drugi dzien i ma pol jeszcze.( bardzo twarde do scierania zebow)


To jest mit że twarde jedzenie ściera zęby,i wręcz przeciwnie króliczek może sobie je uszkodzić,aczkolwiek wykonuje on silny nacisk na zęby aby ugryść lub zmiażdżyć coś twardego co może spowodować uszkodzenie korzeni lub złamanie/ pęknięcie zęba.Rraczej odradzam,lepiej jest kupić melisę ususzoną
_________________
Ale jeśli mnie oswoisz,będziemy się nawzajem potrzebować.Będziesz dla mnie jedyny na świecie.I ja będę dla ciebie jedyny na świecie Antoine de Saint Exupéry
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-05-12, 11:42   

grisou napisał/a:
Kamila945 napisał/a:
Powiem szczerze z kuwetami bym nie ryzykowala juz bo kiedys podmienilam i oba zaczeli sikac na klatki. Kupilam gryzaki melisowe i daje im jak zjedza;) samiec ma juz drugi dzien i ma pol jeszcze.( bardzo twarde do scierania zebow)


To jest mit że twarde jedzenie ściera zęby,i wręcz przeciwnie króliczek może sobie je uszkodzić,aczkolwiek wykonuje on silny nacisk na zęby aby ugryść lub zmiażdżyć coś twardego co może spowodować uszkodzenie korzeni lub złamanie/ pęknięcie zęba.Rraczej odradzam,lepiej jest kupić melisę ususzoną


Prawda, trawa/siano ściera zęby, wystarczy wziąć szerszą trawę między palce, ścisnąć i drugą ręką szybko kłos wyciągnąć :lol: :lol:
Jeśli chodzi o lecznicze działanie melisy polecam po prostu kupować na wagę, dobra i świeża malisa powinna pachnieć cytrusami i tylko taka ma działanie lecznicze a nie zwietrzałe torebki ekspresowe które śmierdzą sianem :-D
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
Kamila945 

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Cze 2017
Posty: 85
Wysłany: 2018-05-12, 22:30   

Moi drodzy weterynarz polecił mi to. Moje uszaki tego nie gryzą, a przykladaja zabki i jada w dół, sciera ladnie ząbki a i pojesc moga :)
 
 
Autor Wiadomość
Kamila945 

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Cze 2017
Posty: 85
Wysłany: 2018-05-16, 03:38   

Witam, prosze znow o poradę was. Mianowicie moja samiczka nie je siana. Myślałam ze nie jest głodna albo ze jej siano nie pasuje ale niestety mylilam się. Siana nie zmienialam , caly czas to samo a jednak od kilku dni nie je. Granulat, warzywa, patyki , wszystko inne je a sianka nie chce. Czy wiecie co moze byc przyczyną .? Kupilam juz kilka innych rodzaji sianka i nic. ;( same zmartwienia :cry:
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-05-16, 10:22   

Przyczyny z reguły są tylko dwie :)
Albo ma za duży wybór jedzenia albo ma coś z zębami.
Przegłodź ją z pół dnia, jak jej się żołądek przyklei do kręgosłupa to zacznie jeść :lol: , tzn, w tym sensie żeby zostawić w klatce tylko samo siano.

Będzie na pewno patrzeć w miski błagającym spojrzeniem - i właśnie to jest probemem :lol:
Ja mam to samo, od biedy zastępuje siano trawką a i na trawę potrafi skubaniec nosem kręcić :lol:
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
Kamila945 

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Cze 2017
Posty: 85
Wysłany: 2018-05-16, 11:19   

Próbowałam juz. Zostawilam jej sianko same inod rana do wieczora nie dostala nic innego. Nie ruszyla. Troszeczke zeby ma za długie wle pracujemy nad tym patyczkami i marchewką. Sęk s tym ze wszystko inne normalnie je tylko nie siano
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-05-16, 12:07   

Marchewka nie zetrze zębów a może tylko namieszać w układzie pokarmowym, też bym nie jadł chleba mając do wyboru chleb i jabłka :lol: , ogranicz warzywa do minimum do wyjaśnienia, raz na kilka dni :!:
Patyczki coś tam zetrą ale najlepsze do ścierania jest siano i wszelkie pokarmy które trzeba długo przeżuwać.
Bardzo wątpię żeby królik nic nie jadł cały dzień, chociaż zdarza się jeśli większość dnia przesypia ale to raczej u dorosłych królików.
Zostaw jej samo siano na całą noc w czystej klatce a rano sprawdź ilość bobków, zasada jest jedna, królik który nie je nie będzie bobczył ;), trudno na oko ocenić ile królik zjadł tego siana, więc może ci się wydawać że nie je a jak ciebie widzi to wie że ma szanse dostać coś lepszego i czeka aż dostanie - błędne koło.

Zęby warto skontrolować, wszelkie wady wrodzone zazwyczaj wychodzą już w młodości (i zostają na całe życie...)

Na prawdę królikowi dobrze robi zostawienie go samego, żeby nawet opiekuna nie widział, wtedy szybciej kapituluje i zaczyna jeść to siano :mrgreen:
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
Kamila945 

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Cze 2017
Posty: 85
Wysłany: 2018-05-16, 12:31   

Robilam tak zostwialam jej sianko na noc i nie ubylo nic klatka czysta. Troszeczkę ma problem z zabkami przez ten wypadek bo uszkodzila sobie siekacze i trzeba bylo kilka dni dokarmiac ją. Tylko ze jak widzialam ze cała noc nic nie zjadla to dalam jej zeby glodna nie byla. Bobkuje normalnie. Wszystko je oprócz siana. Raz zostawilam ja z siankiem od popoludnia do następnego dnia rano. To nic nie zjadla z siana.
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-05-16, 13:01   

Być może trzeba skontrolować siekacze (wyrównać albo skrócić) bo to co opisujesz już nie jest normalną sytuacją. Pozostaje weterynarz. Nic nie pisałaś o uszkodzeniu siekaczy, jeśli był pęknięty czy ułamany być może trzeba będzie to przeczekać ale samo czekanie może się źle skończyć więc polecam ponowną kontrolę.

W tzw. między czasie możesz sprawdzić czy będzie mieć chęć na trawę, dla takiego "inwalidy" to najlepszy zamiennik dla siana (a w zasadzie to samo co siano) tyle że smaczniejsze i delikatniejsze dla siekaczy (a trzonowce i tak i tak zetrze bo musi mielić mordką przy jedzeniu trawy).
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
Kamila945 

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Cze 2017
Posty: 85
Wysłany: 2018-05-16, 13:26   

Wlasnie myslalam o wecie. Wybiorę sie jutro. Na ostatniej kontroli wet powiedzial ze wszystko ok i jadla sianko naraz przestala niewiem dlaczego.
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-05-16, 15:30   

Jeśli po 10-12h "głodówce" królik nie rusza siana to jest znak że coś się dzieje (i należy głodówkę zakończyć). Co zresztą uczyniłaś.
Jednakowoż trawę możesz spróbować dać, bo od zębów do problemów z kiszkami jest bardzo prosta droga a niech jeszcze do tego dojdzie antybiotyk i stres i będzie lipa.
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
grisou 

Wiek: 40
Dołączyła: 15 Gru 2017
Posty: 183
Skąd: Francji
Wysłany: 2018-05-16, 17:33   

Kamila945 napisał/a:
Wlasnie myslalam o wecie. Wybiorę sie jutro. Na ostatniej kontroli wet powiedzial ze wszystko ok i jadla sianko naraz przestala niewiem dlaczego.


Witam

Możesz spróbować pokroić nożyczkami siano na drobniejsze kawałki,trawkę również,łatwiej jej będzie je złapać do pyszczka jeżeli ją siekacze bolą

No i masz rację zabierz ją szybko do weta ...
_________________
Ale jeśli mnie oswoisz,będziemy się nawzajem potrzebować.Będziesz dla mnie jedyny na świecie.I ja będę dla ciebie jedyny na świecie Antoine de Saint Exupéry
 
 
Autor Wiadomość
Tes1_3

Wiek: 29
Dołączył: 02 Cze 2018
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-06-02, 09:37   Złośliwe zachowanie królika

Witam:)
Podobne tematy już spotkałam, ale nadal nie znalazłam odpowiedzi...może komuś uda się pomóc zmartwionej duszy:p
Mam problem z moim krolikiem, który ma półtorej roku; we wrześniu został wykastrowany (8 miesięcy temu).
Problem wygląda tak, że mały mimo, że został wykastrowany bez przerwy robi bobki i sika na łóżko.
Miesiąc temu zmieniłam miejsce zamieszkania, tam przez pierwsze trzy dni był spokój- pewnie się przyzwyczaił, ale teraz jest to samo.
W domu miałam tak osikane łóżko, że zmieniłam materac bo smierdział niemiłosiernie.
Co ciekawe, kiedy zdarzało się, że musiałam wyjechać i mały spędzał kilka dni w domu chłopaka, takie sytuacje nie mają miejsca (aczkolwiek to prawdopodobnie ze strachu - nie zna tak dobrze zapachow).
U mnie w domu, w domu moich rodziców, wszędzie gdzie "pachnie mną" zachowuje się jak szalony. Już nie przeszkadza mi nawet, że w ogole nie usypiam bo tak wariuje, ale te osikane poduszki, kołdra, prześcieradło...
Staram się od małego uczyć to żeby nie wskakiwal na łóżko, ale jak grochem o ścianę. Jak tylko wyjdę z pokoju na minutę albo zasne to robi co chce....A niestety łóżka nie jestem w stanie w Żaden sposób ogrodzic.
Potrzebuje pomocy, co mogłabym zrobić...czy jest jakaś szansa, zeby cis z tym zrobić...choć mam czasem wrażenie że on to robi złośliwie.
W chwilach załamania miałam nawet myśli, zeby go gdzieś oddać :(

Z informacji technicznych:
Krolik ma dużą klatkę, ale 3/4 dnia jest otwarta i biega po mieszkaniu/pokoju.
Próbowałam "zamontowac" zagrode obok klatki, ale szarpał nią tak samo jak szczegółami klatki...
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-06-02, 10:44   

Próbowałaś zmieniać nakrycie łóżka?
Nie każda tkanina jest dla królika atrakcyjna a zazwyczaj im bardziej pluszowa tym bardziej atrakcyjna.
Myślę że można spróbować terapii awersyjnej - przykrywać łóżko ceratą przez jakiś czas, króliki nie lubią śliskich klimatów :) i co ważne, cerata nie ma żadnego zapachu, będzie dla królika całkowicie obojętna, z niczym jej nie skojarzy a materiały to materiały, płyny, proszki czy choćby pochłanianie zapachu samego królika...


Warto spróbować.

Zakorzenione zachowania są trudne do wyeliminowania, coś o tym wiem ;)

Tes1_3 napisał/a:
mam czasem wrażenie że on to robi złośliwie.


To nie jest wykluczone, może to robić złośliwie, zorientował się że w ten sposób wywiera jakieś działanie swojego sługi, przyjdziesz, pokrzyczysz, posprzątasz, a on ma radochę "że coś się dzieje".
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 12

Creative Commons License
BrownSugar Theme by joli
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group