Rejestracja | Zaloguj
   
  Mini Forum Miniaturki
www.miniaturkabeztajemnic.com

| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy |

Poprzedni temat «» Następny temat
Zwyrodnienie kręgosłupa, problem z przednimi łapkami
Autor Wiadomość
Fruzsi 
Fruzsi


Wiek: 29
Dołączyła: 02 Wrz 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-09-02, 15:46   Zwyrodnienie kręgosłupa, problem z przednimi łapkami

Witam serdecznie,
mam króliczka Pasztecika - jest to już emeryt (wbrew imieniu, jest to ona - Pasztecikowa) , ma około 10 lat. Około, ponieważ została przygarnięta przez moją koleżankę na działce - albo komuś uciekała albo została porzucona. Koleżanka musiała go oddać dalej (ktoś z jej rodziny okazało się, że ma uczulenie. Chociaż podejrzewam, że raczej chodziło o zachowanie Paszteta. Jest takim dzikuskiem, w młodszym wieku zdarzało mu się przegryzanie kabli itd. Młodzieńcze wybryki).

30 lipca Pasztet przeszedł zabieg usunięcia guza, miał na brzuszku.
I w zasadzie po zabiegu doszedł już do siebie.
Natomiast w m-dzy czasie pojawił się inny problem. W czasie rekonwalescencji zaczęły mu się jakby krzyżować i rozjeżdżać przednie łapki. Jakby nie miał nad nimi kontroli.
Po zdjęciu RTG okazało się, że ma zwyrodnienie kręgosłupa w odcinku szyjnym i piersiowym o ile dobrze pamiętam, że tak to zostało określone.
Pani doktor przekazała, że w tym przypadku jest to po prostu wynik wieku niestety.

Ogólnie przychodnię zmieniłam na specjalistyczną w tym przypadku - Zwierzętarnia w Łodzi.
Dostał kilka leków - i do pysia i zastrzykowe. Część już wybrana, część się utrzymuje.
Z łapkami nie ma poprawy, pani doktor też uprzedziła, że chyba raczej już tak pozostanie :(

Czy ktoś może zna albo miał podobny przypadek?
Jak można jeszcze pomóc królaskowi?
Nie wiem też za bardzo jak zaktywizować jego czas.
Skonstruowałam już też dla niego wózeczek, na razie niestety idzie nam kiepsko. Ale jak wspomniałam, jest to dzikusek więc samo zakładanie kamizelki (żeby go tam umieścić) już jest wielkim wydarzeniem. Stopniowo to oczywiście wszystko wdrażam.
Momentami trochę częściej też agresywniej "chrumka" myślę, że jest to wina źle kojarzących się zastrzyków. Jednak te niedawno zakończyliśmy, więc mam nadzieję, że się nieco uspokoi.

Swoją drogą natknęłam się w internecie na obrazek z wózeczkiem dla króliczka na przednie łapki, ale (mój błąd) nie zapisałam i nie mogę już tej stronki odnaleźć.

Także jeszcze raz - będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi.
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 984
Wysłany: 2018-09-02, 18:01   

Nie wiem co Ci napisać, sytuacja raczej nie jest optymistyczna.
Jak sobie królik radzi w klatce? myślę że w jakiś sposób może mu pomóc wyłożenie podłogi podkładem.
Chyba nigdy nie widziałem królika z wózkiem na przednie łapy, trochę mało komfortowa sytuacja z powodu tego w jaki sposób królik się porusza :(
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
Fruzsi 
Fruzsi


Wiek: 29
Dołączyła: 02 Wrz 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-09-02, 23:28   

Nie jest teraz w klatce. Czas spędza na "otwartej przestrzeni" w pokoju.
Na spodzie jest podkład chłonny, później ręczniczek albo nawet i dwa.
Jeśli nie ma mnie w domu to ograniczam mu przestrzeń - częściowo jest przy narożniku ścian a częściowo robię mu takie bandy ze zwiniętych ręczników.
Dla jego bezpieczeństwa, bo próbując się poruszać często zdarza mu się tracić równowagę.

A jaki podkład masz na myśli?

Najsmutniej patrzeć mi jak widzę, że mimo wieku chciałby podkicać np. do jedzonka. Ale przez te łapki nie może....
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 984
Wysłany: 2018-09-03, 08:14   

Myślałem że stan jest na tyle zły że cały czas siedzi w klatce, miałem na myśli zwykłe podkłady higieniczne takie jak się daje do łóżka starszym ludziom itp no ale skoro piszesz że i tak ma podłogę wyścieloną to nie było tematu...

No cóż, wiek bardzo słuszny na królika, każdego coś dopadnie na starość :(, próbowałaś jakiejś konsultacji z innym wetem? chociaż zwierzętarnia wydaje się ok.

Do kuwety jeszcze dokicuje czy mu się nie chce i robi tam gdzie stoi?
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
Fruzsi 
Fruzsi


Wiek: 29
Dołączyła: 02 Wrz 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-09-03, 15:15   

Do kuwety nie kica, chociażby chciał. W zasadzie bardzo malutko kica. Raczej są to teraz obroty dookoła osi.
Dlatego siłą rzeczy, robi tam gdzie jest. I stąd pod ręcznikami ma podkłady.
Czytałam o czymś takim jak VetBed albo DryBed, ale nie wiem czy warto?

Zauważyłam, że zdarza się też mu popuszczać gdy się go próbuje albo bierze na ręce. Ale przypuszczam, że to może być ogólny stres (po zastrzykach, próbach uczenia chodzenia przy chodziku) bo jest przy tym i wierzganie i chrumkanie albo niestety przez tę nieszczęsną starość.

Zwierzętarnia ma opinię przychodni, w której zajmują się specjalistyczniej króliczkami. Z dwiema paniami doktor była tam konsultacja.
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 984
Wysłany: 2018-09-03, 16:26   

Pod VetBedem i tak musi być podkład czy cokolwiek co wchłonie mocz a sam VetBed będzie musiał być prany co kilka dni, nie ma takiej opcji żeby wszystko idealnie przesiąkało nawet jeśli materiał ma specjalną mikro strukturę która ma to zapewnić.

Nie jest wykluczone że ma więcej zwyrodnień jak widoczne na zdjęciu, RTG nie jest super dokładny pod tym kątem a z powodu zwyrodnień w innym miejscu może słabiej trzymać mocz, zatem nie będzie dziwne jak za jakiś czas dojdą niedowłady w kolejnych partiach ciała.

Orientujesz się jakie robiono badania poza RTG i jakie dokładnie leki dostawał?
Jedyna nadzieja że coś przeoczyli a uczepili się tego co "wyszło" na zdjęciu - ale to hurra optymizm...
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
Fruzsi 
Fruzsi


Wiek: 29
Dołączyła: 02 Wrz 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-09-04, 12:43   

Jestem świadoma, że coś jeszcze może się pojawić - przywileje starości, jak coś się posypie to już "leci". Ale oby już nic się nie pojawiało jeszcze dodatkowo.

Było robione badanie krwi przed operacją.
Później to RTG. I było na nim widać faktycznie różnicę między kręgami szyjnymi a dalszymi.

Z leków był Nivelin i Dexaject (o ile dobrze rozczytałam napisane nazwy) oraz Loxicom - ten podaję nadal.
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 984
Wysłany: 2018-09-05, 11:48   

Widzę że już próbowali najwyższy kaliber (Dexaject) sterydy, rzekł bym że możliwości farmakologiczne zostały wyczerpane... :(
Pozostaje mieć nadzieje że się szybko nie pogorszy.
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0.09 sekundy. Zapytań do SQL: 13

Creative Commons License
BrownSugar Theme by joli
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group