Rejestracja | Zaloguj
   
  Mini Forum Miniaturki
www.miniaturkabeztajemnic.com

| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy |

Poprzedni temat «» Następny temat
Zachowanie królika po sterylizacji/kastracji
Autor Wiadomość
MarzenQa92 

Wiek: 25
Dołączyła: 03 Cze 2018
Posty: 2
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-08-31, 15:32   

witam wszystkich, mam problem z moją królicą. Jest już prawie 3 miesiące po sterylizacji. Jak wróciła po zabiegu do domu to przez pierwsze dni miała sam podkład wyłożony. Potem zamieniłam na kuwetę. Raz sikała do kuwety a raz nie. Myslałam że może szwy ją ciągną albo ją jeszcze boli.
2 miesiące temu zmieniliśmy miejsce zamieszkania. Nie sikała do kuwety. Pomyślałam że to normalne, bo zmiana otoczenia, nowe zapachy itd. Jednak problem trwa nadal.
Aktualnie zazwyczaj oddaje mocz do kuwety. Ale zawsze w drugim kącie po nocy też jest nasikane. Już nie mam do niej siły. codziennie smród moczu wymieszanego z nasiąknietym sianem... Nawet jesli jej tylko wytre to miejsce (wiec zapach zostaje) to i tak po chwili znowu jest tam nasikane.
Dodam że przed sterylizacją sporadycznie zdarzała się sytuacja, żeby oddała mocz w inne miejsce niż kuweta.
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 984
Wysłany: 2018-08-31, 16:56   

Króliki czasami mają takie jazdy.
Próbowałaś przestawić kuwetę w inny róg?
Ewentualnie zastawić czymś ten róg w który sika?
Ile sypiesz pelletu do kuwety, jest taka warstwa ok 1cm?
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
MarzenQa92 

Wiek: 25
Dołączyła: 03 Cze 2018
Posty: 2
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-09-02, 16:42   

tyle że to trwa nieprzerwanie od 2 miesięcy :(
kuweta stoi w tym samym miejscu niezmiennie odkąd ją mamy. Pelletu też sypię zawsze tyle samo.
spróbuje z tym przestawieniem kuwety
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 984
Wysłany: 2018-09-02, 17:31   

Zastaw czymś ten kąt w który sika.
Czy jest wykastrowana?
Może nasiliło się znaczenie terenu po przeprowadzce...
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
black_cherry 
Franio =*

Wiek: 33
Dołączyła: 03 Lut 2018
Posty: 46
Wysłany: 2018-09-02, 19:15   

toz to samica :P
napisane ze wysterylizowana :P ;-)
_________________

 
 
Autor Wiadomość
wioolciak 

Wiek: 27
Dołączyła: 14 Wrz 2018
Posty: 4
  Wysłany: 2018-09-14, 22:33   

Witam serdecznie wszystkich. Mamy problem z naszymi dwoma królikami. Jeden ma niecały rok, kastrowany 4 miesiące temu. Po tym jak go wykastrowaliśmy przygarneliśmy drugiego królika, bo chcieliśmy, żeby miał towarzystwo. Mały nie był wykastrowany, ale zaprzyjaźnianie poszło bardzo łatwo. Królisie bardzo szybko się polubiły, jadły razem, leżały koło siebie, wylizywały się nawzajem. Wszystko było dobrze do dziś. Wczoraj wykastrowaliśmy tego mniejszego królika. Po powrocie do domu wszystko było w porządku, natomiast dzisiaj po wypuszczeniu z klatek (w nocy są w dwóch oddzielnych klatkach) rozpoczęły się straszne walki. Wszędzie pełno sierści, nie obyło się bez zadrapań. Przestawały chyba gdy się zmęczyły, ale po krótkiej chwili zaczynało się od nowa. Jesteśmy przerażeni, bo nie spodziewaliśmy tak nagłej zmiany zachowania w tą stronę. Możliwe, że to przez kastrację? Minął dopiero jeden dzień.. Boję się, że już się nie dogadają i ten piękny widok gdy leżą razem albo się liżą już nie wróci... Nie wiemy teraz za bardzo co robić. Bardzo proszę o radę jeśli ktoś z Was ma doświadczenie z podobnym zachowaniem po kastracji albo ma jakieś pomysły co najlepiej teraz zrobić. Pozdrawiam :-)
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 984
Wysłany: 2018-09-15, 10:06   

Witaj.
Sama kastracja nie mogła mieć wpływu, hormony opadają do miesiąca czasu więc jeden dzień ma się tu nijak. Jest to raczej spowodowane wywołanym stresem z powodu zabiegu i pobytu w lecznicy.
Nie puszczaj ich razem, chociaż ze 2-3dni, niech przestaną go boleć wydmuszki i zapomni trochę o przejściach.
Jak trochę ochłonie daj im bananka ze wspólnej miski, żeby nie skupiły się od razu na sobie tylko na czymś słodkim.

Nie próbuj zbyt szybko, bo przez bójki pokłócą się na dobre.
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
wioolciak 

Wiek: 27
Dołączyła: 14 Wrz 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-09-15, 15:42   

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Dzisiaj troche nie potrzebnie sprobowalam jeszcze raz i zauwazylam, ze to ten mniejszy atakuje większego, więc może faktycznie aż tak bardzo przeżywa ten zabieg. Narazie będę puszczać je osobno, żeby sobie nie zrobiły większej krzywdy. A klatki zostawić koło siebie? Czy całkiem ich od siebie odseparować?
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 984
Wysłany: 2018-09-15, 18:12   

Klatki niech stoją tak jak dawniej, po prostu daj im kilka dni spokoju, możesz wypuszczać oddzielnie i będziesz widziała jak reagują na siebie "przez kratki".
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
 
 
Autor Wiadomość
wioolciak 

Wiek: 27
Dołączyła: 14 Wrz 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-09-15, 23:06   

Tak zrobiłam, zobacze za kilka dni jak będą na siebie reagowały. Ale boje się, że już po przyjaźni 😥 zdarza sie tak, żeby nagle coś się stało i z takiej super relacji dwa kroliki przestaly się dogadywać?
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 984
Wysłany: 2018-09-16, 10:20   

Czasami zdarza się taka sytuacja, najczęściej w okresie dojrzewania ale nie jest ona tak gwałtowna jak opisana tutaj (z dnia na dzień) i owszem, czasami jest nawet tak że króliki pokłócą się na dobre i już nie chcą ze sobą współżyć. Dlatego zapobiegawczo kazałem zrobić im separację na kilka dni, żeby nie doszło do takiej sytuacji :)

Wiadomo coś o wieku tego przygarniętego? królikowi na przełomie 3-6 miesiąca może się nieźle zmienić światopogląd, zabieg mógł być tylko zapalnikiem a on mógł wejść w bunt dojrzewania ;) ale nie krakajmy :)
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
  
 
 
Autor Wiadomość
wioolciak 

Wiek: 27
Dołączyła: 14 Wrz 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-09-16, 16:02   

Ten mały będzie miał właśnie tak koło 6 miesięcy. Wcześniej próbował dosiadać tego większego, ale on tylko uciekał, nie wykazywały żadnej agresji wobec siebie. Narazie są puszczane osobno, jak jeden jest puszczony a drugi w klatce to zupełnie nie są sobą zainteresowane. Nie atakują się przez klatki.
Strasznie nie lubie ich zamykać, od poczatku dostosowalismy wszystko w domu, żeby nie musiały być w klatkach, a jak się nie dogadaja to nie bedzie wyjścia, będą musiały na zmianę wychodzić, a mi serce pęka jak siedzą zamknięte. Ale zobaczymy za kilka dni, może temu małemu spowrotem się odmieni
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 984
Wysłany: 2018-09-16, 17:00   

Nie dam Ci gwarancji a nawet mogę lekko zmartwić, mojemu zaczęło "odbijać" kiedy miał na pewno ponad 6 miesięcy a z krnąbrnego dziecka stał się wrednym małym dresiarzem dopiero po kastracji ;)
Nawet do mnie zaczął startować z łapami i zębami, wbrew wszelkim teoriom że kastracja tak cudownie uspokaja... ale już jako dziecko lubił sobie potupać, więc to już były pierwsze znaki czego można się spodziewać jak dorośnie :-D
Teraz kiedy ma ok 2 lata zaczyna pokornieć (i nie zadziera łba do góry, jaki to on najważniejszy w stadzie.... ) albo po prostu stał się dorosłym królikiem :)

Wychowanie królika może przynieść dużo niespodzianek. Dopiero po 1 roku zaczyna być z górki :-D

Jak twoje wychodzą oddzielnie to próbują szarpać klatkę kolegi albo na siebie fukać? osikiwać albo obobkowywać klatkę w około?, jeśli nie to może nie jest tak źle :)
_________________
Króliki przypominają jesteśmy zwierzętami egzotycznymi !! Zanim kupisz królika swojemu dziecku pomyśl czy szynszyla, myszoskoczka, fretkę, legwana też byś kupił/a swojemu dziecku na zabawkę ?? Króliki dziękują.
  
 
 
Autor Wiadomość
grisou 

Wiek: 40
Dołączyła: 15 Gru 2017
Posty: 164
Skąd: Francji
Wysłany: 2018-09-16, 20:40   

Witam

wioolciak napisał/a:
zdarza sie tak, żeby nagle coś się stało i z takiej super relacji dwa kroliki przestaly się dogadywać?



Otóż,sterylizacja / kastracja jest tylko zlokalizowanym zabiegiem chirurgicznym i nie zmienia ona / nie ma żadnego wpływu na osobowaść / charakter / temperament zwierzęcia.Po zabiegu króliczek jest poprostu sobą,aczkolwiek nie jest już pod silnym wpływem hormonów.Tak więc po kastracji zachowanie agresywne króliczków względem innych wynika najczęściej z kontekstu hierarchicznego ,aczkolwiek osobowość króliczka jest to jego własne postrzeganie siebie w hierarchii i próba jej ulepszenia.Relacje dominujący / dominowany (hierarchia) oraz rywalizacja są silniejsze u króliczków tej samej płci i w szczególności u samców,a stres jest świetnym "generatorem" konfliktów.

wioolciak napisał/a:
Nie atakują się przez klatki.
Strasznie nie lubie ich zamykać, od poczatku dostosowalismy wszystko w domu, żeby nie musiały być w klatkach, a jak się nie dogadaja to nie bedzie wyjścia, będą musiały na zmianę wychodzić, a mi serce pęka jak siedzą zamknięte. Ale zobaczymy za kilka dni, może temu małemu spowrotem się odmieni


Zacznij wypuszczać króliczki razem dopiero jak mały całkiem wydobrzeje,do tego czasu pozwalaj im nadal dużo się obserwować = komunikowanie się króliczków ze sobą


Usiądż na podłodze i porozrzucaj w koło siebie zieleninę lub granulat (np wieczorem w porze kolacji króliczków) wypuść króliczki.Chwal / wynagradzaj / pokazuj Twoje zadowolenie jak się do siebie zbliżą bez oznak agresji,ale jak tylko zauważysz w zachowaniu któregoś króliczka pierwsze objawy agresji / gotowość do ataku to mów stanowczo NIE! i rozdzielaj je odsuwając króliczki od siebie.W razie gwałtownego/ brutalnego/ nagłego starcia i lub ataku któregoś króliczka zakończ ćwiczenia wsadzając króliczki do ich klatek (kojce są lepsze,komfortowe:) i zacznij od nowa na drugi dzień.Pracuj systematycznie i krótko np: po 10/ 20 mn dziennie i / lub dłużej w zależności od rezultatów /zachowania się króliczków

Organizuj wspólne zabawy z Twoim udziałem to bardzo pomaga ustabilizować "serdeczne" stosunki...

Przyjmij zasadę "jeden za wszystkich,wszyscy za jednego" nie faworyzuj i nie klasyfikuj żadnego króliczka do wrednego,złośliwego...,tylko dlatego że wyraża on swoje instynktowne/ nauralne zachowania,które można złagodzić a nawet wyeliminować,(oczywiście te niepożądane,nabyte i agresywne) stwarzając króliczkom odpowiednie / komfortowe i dostosowane do ich potrzeb warunków oraz poprzez odpowiednią edukację i postępowanie względem niego /nich

powodzenia


Dodam tutaj bo nie mam czasu szukać tematu,że wirus miksomatozy może przetrwać w suchym środowisku zewnętrznym oraz niskich temperaturach do 2 lat,więc jest bardzo odporny i króliczek może zarazić się nią skażonym przedmiotem,który był w kontakcie z chorym króliczkiem :klatka,zabawki i inne przedmioty w domu...
_________________
Ale jeśli mnie oswoisz,będziemy się nawzajem potrzebować.Będziesz dla mnie jedyny na świecie.I ja będę dla ciebie jedyny na świecie Antoine de Saint Exupéry
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 12

Creative Commons License
BrownSugar Theme by joli
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group