Rejestracja | Zaloguj
   
  Mini Forum Miniaturki
www.miniaturkabeztajemnic.com

| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy |

Poprzedni temat «» Następny temat
kuweta
Autor Wiadomość
aniafff 
ja

Wiek: 43
Dołączyła: 02 Paź 2018
Posty: 6
Wysłany: 2018-10-08, 10:59   kuweta

Hej :)
Moje króliczki mają 7,5 tyg, kuwetę w klatce...niestety nie wiedzą po co ona jest.
Postępuje wg rad mądrzejszych i tam gdzie sikają podstawiam potem kuwetę. Na nic to się zdaje, bo jak przestawię im ją to one sikają w innym miejscu.
O dziwo, kiedy są poza klatką ( prawie cały czas ) idą sikać do klatki -ale nie do kuwety.
Wkładam zasikane chusteczki do niej, ale to też na nic.
A kupkają już wogóle gdzie popadnie: w klatce, poza klatką...
Jaka jest szansa, że kiedyś zaczną korzystać ze swojej ubikacji ?
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-10-08, 13:00   

Spokojnie.
Są bardzo młode a to w tym przypadku zaleta.
Nie przestawiaj co chwilę kuwety z kąta w kąt - to tak nie zadziała, może działa w przestrzeni otwartej ale w klatce nie ma sensu.
Nie dawaj na podłogę dywaników i staraj się żeby była ona wolna od zbędnego siana, to zachęca do sikania.
Paśnik postaraj się powiesić tak żeby siedząc w kuwecie mogły z niego jeść.
Królika przyłapanego na gorącym uczynku można lekko okrzyczeć i nawet wsadzić do kuwety i tak złośliwie nie pozwolić mu z niej wyjść (przez 10 sekund) ;p ale jeden warunek, musi to być moment kiedy królik oddał mocz, po fakcie - NIE MA SENSU.
Wkładanie chusteczek stosuj dalej.
Niech w kuwecie będzie te 1-2cm pelletu a nie tylko ledwo na dnie, królik nie głupi i woli sikać w coś co czuje pod sobą ;)

To są jeszcze dzieci, roztrzepane i głupie, jedne uczą się kilka miesięcy a inne łapią w 2 tygodnie. (niestety)
Możesz spróbować jednego dnia w cale nie ścierać, wdepnie to zacznie myśleć, (aha, mokre), bieganie i ścieranie każdego "sika" utwierdza królika w tym że i tak wszystko jedno gdzie sika ;) bo sik magicznie znika.

Czasami trzeba "uderzyć ręką w stół", oj ile ja biegałem i ścierałem, wdepnął kilka razy jak go perfidnie olałem to zaczął myśleć ;)
Kiedy już zacznie dobrowolnie wchodzić do kuwety należy nagrodzić za udane oddanie moczu :), głaskaniem i rodzynkiem.
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
Rabbitry 


Wiek: 18
Dołączyła: 20 Sie 2018
Posty: 22
Wysłany: 2018-10-08, 13:43   

A co w przypadku blisko 4 miesięcznego króliczka, załatwia swoje potrzeby do kuwety chyba ze jest na łóżku albo w pudełku z papierem i chusteczkami, nie wiem czy jeszcze da się ją tego oduczyć czy trzymać sie nadziei że po sterylizacji przestanie?
_________________
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-10-08, 14:17   

Rabbitry napisał/a:
A co w przypadku blisko 4 miesięcznego króliczka, załatwia swoje potrzeby do kuwety chyba ze jest na łóżku albo w pudełku z papierem i chusteczkami, nie wiem czy jeszcze da się ją tego oduczyć czy trzymać sie nadziei że po sterylizacji przestanie?


Sterylka to jedno, drugie, to niestety niedoprowadzanie do takich sytuacji, powtarzające się zachowania później bardzo ciężko wyplenić a z wiekiem są to wręcz utarte szlaki w mózgu królika, na początku robi to jeszcze myśląc.... później "bo tak", tak jak człowiek włącza czajnik na kawę z rana :)

Do czasu sterylki nie wpuszczaj jej na łóżko, miesiąc-dwa przerwy to jedno z najlepszych lekarstw, krzycz, ściągaj, połóż się na podłodze :) (taaa). Po sterylce zaczniecie łóżkowe harce.

Przykrycie łóżka ceratą to też jakieś wyjście, wiem, że nie o to chodzi ale na ten moment do czasu sterylki trzeba "walczyć".
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
aniafff 
ja

Wiek: 43
Dołączyła: 02 Paź 2018
Posty: 6
Wysłany: 2018-10-08, 18:23   

Ok, dzięki :)
_________________

 
 
Autor Wiadomość
aniafff 
ja

Wiek: 43
Dołączyła: 02 Paź 2018
Posty: 6
  Wysłany: 2018-10-10, 13:22   :);:):):):)

Moje słodkie króliczki sikają do kuwety :)
Chusteczki się spisały i może, jak poradził miły kolega Bazyliszek - sianko wiszące przy kuwecie :)))))
Aż nie mogę uwierzyć :D

Kupkają jednak nadal gdzie popadnie ale to już mniejszy problem :)

Dziękuję dziękuję dziękuje :)
_________________

 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-10-10, 14:50   

Ale kupkają w klatce ?
To faktycznie nie problem.
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
aniafff 
ja

Wiek: 43
Dołączyła: 02 Paź 2018
Posty: 6
Wysłany: 2018-10-10, 19:33   

No niestety nie tylko w klatce. Po całym pokoju kupkają :/
_________________

 
 
Autor Wiadomość
black_cherry 
Franio =*

Wiek: 33
Dołączyła: 03 Lut 2018
Posty: 49
Wysłany: 2018-10-10, 20:13   

beda bobkowac i sikac.
nie pozwalaj włazic na łozko bo zasikaja w oka mgnieniu ;)
_________________

 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-10-10, 21:29   

7-8 tygodni to są małe dzieci, mają prawo gubić bobki a nawet robić je bezwiednie jak to dzieci.
Bobki też możesz wrzucać do kuwety, jakieś szczególne robienie awantury puki co odradzam, są za małe.
Królik który robi bobki świadomie najczęściej nawali 10-20 w jednym miejscu a jak mniemam one rozsiewają w locie ;)
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
black_cherry 
Franio =*

Wiek: 33
Dołączyła: 03 Lut 2018
Posty: 49
Wysłany: 2018-10-12, 19:36   

bazyliszek..ja swojego uczylam przez 2mce gdzie ma swoje wC :P wkoncu sie udało. ale...
jak tylko dostanie sie na dywan to zaczyna torpedowac kulkami... :shock: :shock: wczesniej zrobil kilka i kicał dalej a teraz..jak zacznie to konca nie ma...
ocb????
_________________

 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-10-13, 08:47   

black_cherry napisał/a:
bazyliszek..ja swojego uczylam przez 2mce gdzie ma swoje wC :P wkoncu sie udało. ale...
jak tylko dostanie sie na dywan to zaczyna torpedowac kulkami... :shock: :shock: wczesniej zrobil kilka i kicał dalej a teraz..jak zacznie to konca nie ma...
ocb????


Pora na kastracje :)
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
Aniax

Wiek: 27
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 8
Wysłany: 2018-10-17, 04:55   

Hey. Może wy mi coś doradzicie. Może zacznę od tego, że mam 2 letniego samca i 2.5 miesięczna samice. Samiec był kastrowany 2 tygodnie temu ze względu na swoje zachowanie. Praktycznie od początku załapał do czego służy kuweta. Wszystko było praktycznie w porządku i załatwiał się do niej puki nie pojawiła się młoda w domu. Teraz mam problem, bo obydwa robią gdzie popadnie w domu a trochę to męczące jest zważywszy na to że mam wykładziny na podłogach. Zbieranie Bobkow i sikow za dużo nic nie daje. Z jednej kuwety już praktycznie nie korzystają (robią obok niej :(), a z dwóch pozostałych ledwo co. Może ma ktoś jakąś lepsza radę co z nimi począć? Nadmienie przy okazji że nie ma jak ich podczas robienia wsadzić do kuwet, bo samica jest bardzo strachliwa i wogole nie podchodzi ani nie interesuje się nikim poza starszym kolega, a starszy krolik przy próbie podniesienia czy czegokolwiek kopie. Ona mieszka w klatce puki co, a on biega luzem po domu
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1062
Wysłany: 2018-10-17, 16:44   

Na samca działają jeszcze hormony (do miesiąca po kastracji).
Na samice właśnie zaczynają działać.
To był bardzo kiepski okres na połączenie królików i to jest główna przyczyna problemów.

Jeden królik w klatce a drugi luzem powoduje niepotrzebne napięcie emocjonalne, ja wiem że czasami nie ma wyjścia.

Poza tym żeby nie zdarzyło się jakieś niepokalane poczęcie, kastrat do 2 tygodni jest płodny a ona zaczyna być płodna. Wszystko nie w porę, dosłownie ;)
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
Aniax

Wiek: 27
Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 8
Wysłany: 2018-10-17, 17:04   

Nie będzie z tego dzieci :-P za każdym razem jak puszczam to pilnuje, poza tym samiec nawet za nią nie chodzi. A jak widzę że jakiś zbyt pobudzony to jej nie wypuszczam :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 13

Creative Commons License
BrownSugar Theme by joli
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group