Rejestracja | Zaloguj
   
  Mini Forum Miniaturki
www.miniaturkabeztajemnic.com

| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy |

Poprzedni temat «» Następny temat
Królik sika obok kuwety
Autor Wiadomość
lapin 

Wiek: 26
Dołączył: 08 Lis 2018
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-09, 10:17   

Może ktoś będzie w stanie polecić mi weterynarza do tego zabiegu w Warszawie?
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 34
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1111
Wysłany: 2018-11-09, 11:37   

Chociażby klinika OGONEK na ul. Krępowieckiego.

Pojedź z królikiem, niech lekarz żuci na niego okiem, za jednym zamachem umówisz termin zabiegu i rozwiejesz wątpliwości co do płci.
Jeśli to faktycznie samiec to nie masz się czego bać, już na drugi dzień będzie brykać, z samicami bywa trochę ciężej, bo jednak trzeba im pogmyrać w trzewiach ale też nie tragedia :)

Czasami nie zadziera tyłka do góry kiedy go głaskasz? wtedy to na bank samica w rui :mrgreen:
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
lapin 

Wiek: 26
Dołączył: 08 Lis 2018
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-10, 00:08   

Nie, nigdy mu się to nie zdarza.
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 34
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1111
Wysłany: 2018-11-10, 07:52   

Czyli raczej samiec.
Jakieś znaczące zmiany w domu, nowi ludzie, przemeblowania, zwierzęta?
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
lapin 

Wiek: 26
Dołączył: 08 Lis 2018
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-10, 12:42   

Niestety absolutnie nic mi nie przychodzi do głowy, jedyną zmiana było posprzątanie klatki. Ale po 2 dniach nie powinno go to zszokować :roll:
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 34
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1111
Wysłany: 2018-11-10, 15:58   

Teoretycznie można podejrzewać zapalenie pęcherza ale wtedy królik by popuszczał a nie sikał w określonym miejscu i sikał by częściej, więc to raczej nie to...
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
lapin 

Wiek: 26
Dołączył: 08 Lis 2018
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-11, 03:40   

Ot ciekawostka, ostatnią deską ratunku znalazlem w domu trociny (używam peletu/żwirku były jako gratis i tak leżały). I co ciekawe odpukać od rana załatwia się kuwecie.

Nie rozumiem jego logiki, w poniedziałek kupię nowy zwirek ciekawe jak na niego zareaguje :lol:
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 34
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1111
Wysłany: 2018-11-11, 08:50   

I ciekawostka i nie ;)
Króliki lubią sikać w miękkie miejsca, (siano, kołdra) haha.
Trociny są jednak kiepskie, nie wchłaniają, szybko śmierdzą.
Są w sprzedaży drobniejsze pellety, pinio compact, pelletki są 3 razy mniejsze jak standardowe, mojemu też on się bardziej podobał jak normalny pellet.
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
grisou 

Wiek: 40
Dołączyła: 15 Gru 2017
Posty: 183
Skąd: Francji
Wysłany: 2018-11-11, 18:30   

witaj lapin :))


lapin napisał/a:

Nie mam pomysłów już a że problem wynikną z dnia na dzień nie sądzę żeby to była kwestia choroby.
Bardzo proszę o jakieś rady


Nie jest to tak do końca prawdą,aczkolwiek choroba bardzo często rozwija się po cichu i często zauważona jest w dosyć zaawansowanym jej stadium (z dnia na dzień),aczkolwiek króliczki z natury nie pokazują / ukrywają swoją słabość.Dlatego w każdej zmianie zachowania zwierzątka (może już oznaczać że coś się dzieje) choroba nie powinna być od razu wykluczona.Oczywiście zawsze trzeba podejść do takiej sytuacji z" trzeżwą" głową. Obserwować króliczka,analizować sytuację i przedewszystkim nie zwlekać z wybraniem się do veta jeżeli zachowania / objawy są niepokojące / "przeciągają" się, nasilają i występują inne dodatkowe......



lapin napisał/a:
Nie jest wykastrowany, nie miałem do tej pory żadnych problemów ze znaczeniem terenu ani czystością więc do tej pory się na to nie zdecydowałem.
Tak biega w kółko (wokół ręki głównie), bzyczy, mruczy podgryza tak delikatnie wtedy też.
Zgodnie ze slowami weterynarza to samiec.


U niektórych króliczków zachowania związane z dojrzałością mogą wystapić dopiero (dużo) póżniej w efekcie otrzymanych bodżców np między innymi pluszowa zabawka....

Nie jest ciężko sprawdzić u 2 letniego / dorosłego już króliczka płeć,dwa lata to kupa czasu:) wystarczająco żeby samcowi zeszły "klejnoty" jedyne utrudnienie to tylko to że samce posiadaja "umiejętność" chowania tych "klejnotów":))

ps maîtrises- tu les français?
_________________
Ale jeśli mnie oswoisz,będziemy się nawzajem potrzebować.Będziesz dla mnie jedyny na świecie.I ja będę dla ciebie jedyny na świecie Antoine de Saint Exupéry
 
 
Autor Wiadomość
Bazyli2 
Bazyli

Wiek: 23
Dołączyła: 30 Lis 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-11-30, 18:31   

Hej, mam problem, Bazyli jest z nami dwa tygodnie, ma 7 miesięcy, jest niewykastrowany. Pierwszy tydzień był zadziwiająco dobry, szybko się oswoił z nowym domem, załatwiał się do kuwety, poza bobkami, te zostawia wszędzie. Po tygodniu zabraliśmy go do weterynarza, na rutynową wizytę, odkąd wróciliśmy królik zrobił się przestraszony, chował się pod meble ale to nie trwało długo, za to pojawił się problem z kuwetowaniem. Zaczął sikać obok kuwety lub zaraz przed nią. Klatka jest niczym nie wyścielona, w rogu stoi kuweta, zaraz obok paśnik, w kuwecie jest drewniany pellet. Wycieram siuśki, papier wkładam do kuwety ale nic to nie daje. Uszak nie podsikuje, robi raz a porządnie :D nie wiem czy to złośliwość po wecie (minął tydzień) czy coś mu się poprzestawiało... Co robić?
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 34
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1111
Wysłany: 2018-11-30, 22:16   

Przez tydzień był przejęty poznawaniem domu, dobrze nie pamiętam ale mój też na początku nie wiele sikał a zaczął kiedy zapoznał się z domem.
Poza tym nieźle go wkurzyliście, więc tym bardziej ma powody żeby pokazywać "kto tu rządzi".

7 miesięcy to już pora na kastrację.
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
Julka906 

Wiek: 28
Dołączyła: 11 Gru 2018
Posty: 4
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2018-12-11, 17:37   

Witam,
Mój królik przestał sikać do kuwety. Ma 3 lata, jest po sterylizacji. Mieszka na mini wybiegu, którego podłożem jest gumolit i w środku znajduję się kuweta. Od jakiegoś czasu przestała robić siku do kuwety. Zdarzało jej się zrobić od czasu do czasu poza kuwetą ale to było sporadyczne zachowanie. Teraz posikuje na całej klatce, najczęściej w pobliżu kuwety. Raz na jakiś czas wejdzie do kuwety i zrobi tam gdzie trzeba. Wrzucanie chusteczek nie pomaga. Nagle jej się coś odwidziało i zachowuję się jakby nie wiedziała do czego kuweta służy. Bobkuje z reguły na cały wybieg ale to akurat mi nie przeszkadza, ponieważ to kwestia pozamiatania, natomiast sikanie staje się dosyć problematyczne. Nie wiem co więcej mogę dodać, ale proszę o rady co może być nie tak i dlaczego nagle cała nauka poszła w las?
Pozdrawiam
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 34
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1111
Wysłany: 2018-12-11, 18:08   

Jeśli nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego w życiu królika, przeprowadzki, kontakt ze zwierzętami, nowa kuweta itp, może oznaczać jakieś problemy z pęcherzem.
Zalecam wizytę u weterynarza i dokładne opisanie owemu zaistniałej sytuacji.
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Autor Wiadomość
Julka906 

Wiek: 28
Dołączyła: 11 Gru 2018
Posty: 4
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2018-12-11, 18:28   

No właśnie, nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło. Co prawda kuweta została wymieniona na większą ale to było już dawno i korzystała z tej większej bez problemu. Jutro wybiorę się do weterynarza i zobaczę co i jak. Dziękuję bardzo za odpowiedź :->
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 34
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1111
Wysłany: 2018-12-12, 22:04   

Julka906 napisał/a:
No właśnie, nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło. Co prawda kuweta została wymieniona na większą ale to było już dawno i korzystała z tej większej bez problemu. Jutro wybiorę się do weterynarza i zobaczę co i jak. Dziękuję bardzo za odpowiedź :->


Cóż powiedział weterynarz ? :haha:
_________________
Lista nieszczęśników : chomiki, kanarki, żółw wodny, żółw stepowy, ślimak, wróble, kot i dwa króliki.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0.09 sekundy. Zapytań do SQL: 12

Creative Commons License
BrownSugar Theme by joli
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group