Rejestracja | Zaloguj
   
  Mini Forum Miniaturki
www.miniaturkabeztajemnic.com

| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy |

Poprzedni temat «» Następny temat
choroba i smierc krolika-mozecie mi wyjasnic? TE OCZY
Autor Wiadomość
MW 


Wiek: 40
Dołączyła: 28 Lut 2020
Posty: 6
Wysłany: 2021-12-03, 22:09   choroba i smierc krolika-mozecie mi wyjasnic? TE OCZY

Witajcie ! Jesli nie wlasciwy dzial to przepraszam ale chcialam sie dopytac znawcow krolikow...
Wczorja na moich rekach odszedl moj ukochany Tuptus a mial dopiero cos ponad 2 lata !
Krolik wolnogiegajacy, zdrowy byl jak kon , wesoly ...nagle

w poniedzialek wieczorem nie chcial wyjsc ze swojego pokoju, pomyslalam ze dzieciaki robia halasy i woli odpoczac ...

we wtorek juz zaniepokojona ze uszy zimniutkie, trzesie sie , ze nie je i nie pije jesli mu nie podstawie miseczki pod mordke i natki marchwi albo rzodkiewki .....pojechalam do weta

Ogluchal brzuszek , serce ...Stwierdzil ze ma niestety goraczke i najprawdopodobniej jest to zapalenie drog moczowych, dostal 2 zastrzyki i dal mi antybiotyk na 5 dni

juz 2 ga cala noc i dzien co godzine podstawialam mu wode pod brodke i dawalam zielenine gdyz na granulat i siano nie spojrzal

w srode juz sie nie trzasl, czasem skubnal zielenine, pil wode i czyscil mordeczke

ale w nocy z srody/czwartek juz zauwazylam ze glowka jakby odapla, pil wode z miski tak ze musialam uwarzac zeby nosa pod wode nie wlozyl, modreczka cala mokra i jej nie czyscili w czwartek pomimo antybiotyku i karmienia papka do ratowania krolikow, lezal kompletnie plasko, wycienczony doslownie lecial przez rece

Probowalam co moglam, masowalam brzuszek, trzymalam mu lapke tak jak zawsze lubil
Pierwszy raz uslyszlam bulgotanie w brzuszku

Dzieci wrocily ze szkoly, chcialam mu podac picie strzykawka ale nie chcial juz przelykac, czujac ze jest zle zawolalam je zeby go jeszcze ucalowaly

Doslownie minute po tym Tuptus jakby mial delikatne 2-3 szarpniecia do tylu i na bok glowka
wzeilam go ze stolu do karmienia i polozylam na sianku ... zaczelo jeszcze nim bardziej szarpac i wykrecal kilka razy buzke jakby sie dusil a ZRENICE zrobily sie OGROMNE , po chwili juz lezal bez ruchu a zrenice zrobily sie kompletnie male

Masakryczne przezycie bo juz wiedzialam czy pomoc mu sie podniesc czy pozwolic lezec, caly czas glaskalam i czul moj dotyk ale nie moglam mu pomoc -od momentu przyjscia dzieci ze szkoly i drastycznego finalu minelo 10 min,
Dzwonilam wczesniej do weta i powiedzial ze to pogorszenie wiec jednak trzeba do specjalisty od krolikow i to bardzo daleko bylo wiec nawet podrozy by nie przetrwal

Nie moge sie z tego otrzasnac, ze zrenice nagle powiekszajace sie do rozmiaru oka , to szarpanie
Jakbym wiedziala ze tak bedzie odchodzil to bym go uspila i odszedlby bez meczarni ostatniego dnia

Czy ktos widzial takie przypadki , co sie stalo , ...czuje sie okropnie widzac jak cierpial bo wiem ze zycie mial u nas dobre i byl kochany ale ta smierc byla brutalna !

sorry ze takie dlugie ale to byl nasz pierwszy krolik i nie jestem po tym w stanie myslec o innym , nie po takim odejsciu ktorego nie rozumiem, jestem zalamana
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 37
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1912
Wysłany: 2021-12-04, 08:55   

Witam.
Bardzo mi przykro.

Poczatek choroby i jej przebieg moze wskazywac na problemy jelitowe (zator). Zimne uszy i szybkie oddychenie ktore wyglada jakby krolik sie trzasl wskazuja na bol. Jesli w miedzy czasie oddawal mocz to ja bym obstawial problem jelitowy. Moglo byc tak ze mial zatrzymanie moczu w wyniku zapalenia ale nic nie wspominasz.. , samo zapalenie drog moczowych tak burzliwie nie przebiega - chyba ze mamy zatrzymanie moczu.

Krolik nie ma ruchomych zrenic ;) (jako jeden z niewielu ssakow). Wiec to bylo pewnie wrazenie szeroko otwartych oczu z bolu i strachu. Zrenice fizycznie nie mogly zmienic rozmiaru.
_________________
Lista nieszcz??ników : chomiki, kanarki, rybki akwariowe, ?ó?w czerwonolicy, ?ó?w stepowy, ?limak, wróble, kot i dwa króliki.
https://www.facebook.com/PanBoobek
 
 
Autor Wiadomość
MW 


Wiek: 40
Dołączyła: 28 Lut 2020
Posty: 6
Wysłany: 2021-12-04, 17:24   

Bazyliszku dziekuje Ci za odpowiedz, Tuptus sikal jeszcze za to przestal robic kupki byla doslownie 1-2 kulki, Straszne jest odejscie ukochanego krola ! brakuje go strasznie :(
 
 
Autor Wiadomość
Bazyliszek 
Mania [*] i Luiz :-*


Wiek: 37
Dołączył: 08 Lut 2017
Posty: 1912
Wysłany: 2021-12-04, 17:36   

No wlasnie.
Nagla utrata apetytu, bol, bulgotanie.. to wszystko wskazuje na problemy trawienne.
Weterynarz mogl nieopacznie wziac bol brzucha za zapalenie pecherza..

Przykre to jest i w sumie nie wiadomo co bardziej.
_________________
Lista nieszcz??ników : chomiki, kanarki, rybki akwariowe, ?ó?w czerwonolicy, ?ó?w stepowy, ?limak, wróble, kot i dwa króliki.
https://www.facebook.com/PanBoobek
 
 
Autor Wiadomość
MW 


Wiek: 40
Dołączyła: 28 Lut 2020
Posty: 6
Wysłany: 2021-12-04, 19:24   

Dzieki wielkie ! stracilam zaufanie do tego weta to na pewno, byl blisko wiec nie chcac stresowac Tuptusia pojechalam do niego, zreszta on go robil kastracje i bardzo ladnie sie wygoilo i wrocil do formy w mig
ale Niepotrzebne cierpienie i te oczy , serio dziwna sprawa bo faktycznie czytam ze nie reaguja na swiatlo a widzialam jak zrobily sie gigantyczne a pozniej juz jak serce stanelo malutkie-moze przez ten ciezki szok i bol :( dzieki za odpowiedzi , dla znajomych w moim wieku, krolik to raczej potrawa niz przyjaciel ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13

Creative Commons License
BrownSugar Theme by joli
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group