powrót

powrot do opieki

Zrozumieć królika czyli królicza mowa

Dzwięki




Popiskiwanie
- tak maluchy wzywają swoja mamę, starsze króliki piszczą
kiedy sie czegoś boja. Lilly gdy nabroi kładzie łepek pod Tino i piszczy.



Warczenie i prychanie
- jest to dźwięk ostrzegawczy, jeśli go zignorujemy królik pomoże sobie ząbkami.



Bzyczenie i ósemki wokół nóg
- to oznaka pobudzenia seksualnego, z braku
partnera króliki często znajdują sobie zastępczy obiekt seksualny
mianowicie kończyny opiekuna.



Mielenie ząbkami - najczęściej królik robi tak gdy go głaszczemy lub gdy
drzemie, to znak błogostanu coś jak mruczenie kota.



Szczekanie zębami - oznaka bólu, królik siedzi skulony, ma brzydką
sierść, widać, że cierpi, trzeba natychmiast udać się z nim do weterynarza.



Krzyk - podobny do krzyku dziecka, jest wydawany tuż przed śmiercią, może
być też oznaka przerażenia lub bólu. Raz usłyszany na długo pozostaje w pamięci.



Mowa ciała




Tupanie
- to ostrzeżenie, królik sie boi, tupiąc ostrzega nas przed
niebezpieczeństwem. Może tez być oznaka niezadowolenia, ja zostałam
otupana przez Tino bo przywitałam sie najpierw z Lilly, otupana zostałam
też bo zdjęłam Tobiego z łóżka.
Uwaga tupanie może być oznaka silnego bólu brzucha spowodowanego
wzdęciami. Należy szybko udać sie z królikiem do weterynarza.



Dzikie skoki - z obrotami w powietrzu, wyrzucaniem nóg na boki,
piruetami i potrząsaniem łebka, to oznaka radości i szczęścia, zwana
przez nas głupawką.



Przesuwanie i rzucanie przedmiotami - to jedna z zabaw króliczych,
doskonale nadają sie do tego rolki po papierze toaletowym, wiklinowe
kule lub kula smakula, z braku zabawek królik może rzucać miseczkami lub
co gorsza kuweta.






Kopanie
- to wrodzona potrzeba królika, w naturze króliki spędzają dużo
czasu na kopaniu, przekopywaniu, sprzątaniu i poszerzaniu tuneli. W
mieszkaniu nie maja tej możliwości często wiec wyszukują sobie coś w
zastępstwie, kopia w rogu klatki i w pościeli, przekopują nasze ubrania,
ręcznik, dywanik, róg kanapy itd.
Należy umożliwić królikowi kopanie, sprawi mu to ogromna frajdę, można
umieścić w kartonie ścinki papieru lub napełnić kuwetę piaskiem, można
położyć w klatce ręcznik, królik będzie go układał, przesuwał i
przekładał.






Wąchanie - czasami jest to zwykła ciekawość " co masz ? ", nosek jest
barometrem królika, im szybciej drga tym większe jest podenerwowanie i
stres, można to zaobserwować np. u weterynarza. Szybki oddech i drganie
noska w upały może wskazywać na udar .






Ucieczka - dobrze widoczna biel spodnia ogonka jest ostrzeżeniem dla
innych " kryć sie, niebezpieczeństwo", zostawmy uszaka w spokoju, niech
sie uspokoi i sam do nas wyjdzie.



Ogonek poruszający sie szybko w prawo i lewo - jest oznaka dezaprobaty
lub zniecierpliwienia " no pokaz co przyniosłaś, schyl sie".



Trącanie noskiem - "cześć" "pobawimy sie" "czas na pieszczoty".



Energiczne trącanie pyszczkiem - "dosyć głaskania" lub " posuń sie"
jeśli zignorujemy to upomnienie ząbki lub pazurki pójdą w ruch.



Lizanie - to oznaka wielkiej sympatii, tak miedzy sobą uszaki wymieniają
pieszczoty, liżą sobie oczka, pyszczek, nosek i uszka.






Mycie - kroliki spędzaja dużo czasu na pielegnacji swojego futerka.
Wzajemne mycie sie sluży wzmacnianiu wiezi pomiedzy uszakami i sprawia im wiele przyjemnosci.






Ujeżdżanie - nie tylko świadczy o gotowości do seksu, to także oznaka
dominacji. Wyżej rangą króliki skaczą na te niżej stojące w hierarchii,
jest to umacnianie pozycji lub przywoływanie do porządku.
Jeśli Tino nie chce ustąpić Lilly miejsca w kuwecie lub przy sianie ta
wskakuje mu na plecy, niemalże od razu osiąga swój cel, Tino odsuwa sie
na bok.



Wyrywanie sierści - samiczki w ciąży i w ciąży urojonej wyrywają sobie
sierść z przednich łapek i brzucha i wyściełają nią gniazdko. Królice
mogą być w tym czasie agresywne, niespokojne i nie mięć apetytu, także
kopanie jest bardziej intensywne.






Rzucanie sie na bok - najczęściej po dobrej zabawie królik rzuca sie
ostentacyjnie na bok tam gdzie akurat stoi, oczka opadają uszak
zasypia. Wielu opiekunów widząc takie zachowanie boi sie, ze królik
strącił przytomność lub, że ma chore serce, nic podobnego, wszystko w
najlepszym porządku, uszak sie zmęczył i ma ochotę na drzemkę.
Po wysiłku można zauważyć szybkie drganie główki i brzuszka to tez
normalne, uszak sie zziajał, czas na relaksujący sen.



Przewracanie na plecki - pełny relaks, moje tak robią w piaskownicy,
przewracają sie z jednego boku na drugi, łapy w górze, "ach jak wspaniale".



Przestraszony królik - taki który nie miał szans uciec przywiera płasko
do ziemi, oczy ma szeroko otwarte, szybki oddech, uszy położone na
ciele, nie rusza się. Wiele drapieżników reaguje na ruch, skamieniały
królik ma szanse, ze wróg go nie zauważy.




Jeśli zauważymy , ze nasz królik tez sie tak zachowuje zostawmy go w
spokoju, uciekając w panice może zrobić sobie krzywdę.




Pozycja ostrzegawcza - uszy na plecach, głowa nisko, ciało napięte, omyk
w górze, atak może być poprzedzony warknięciem, lepiej zejdźmy uszakowi z drogi.






Pozycja poddańcza - głowa nisko, ciałko skulone, uszy po sobie, tak
królik pokazuje, ze jest niżej w hierarchii.



Słupek - w tej pozycji królik widzi co sie dzieje na dalszą odległość , może tez wyłowić
więcej zapachów i dźwięków, domowe króliki nauczyły sie w ten sposób
prosić. Tobi gdy wchodzę do kuchni staje sie królikiem dwunożnym.






Ciekawość
- ciało, pyszczek i uszy skierowane do przodu, nosek szybko
sie porusza, jeśli uszak chce zobaczyć nieznany przedmiot lub nowego
towarzysza porusza sie powoli na sztywnych łapach w kierunku obiektu,
napięte ciałko jest gotowe do ucieczki.






Podkładanie lepka pod rękę lub łepek partnera - czas na pieszczoty,
pogłaszcz mnie, umyj mnie.



Gryzienie klatki - królik jest samotny i sie nudzi, chce do swojego
opiekuna, chce sie bawić, biegać, skakać, wypuuuusccie mniee !!! Króliki
szybko sie uczą, ze hałas przyciąga uwagę opiekuna, doskonale wiedzą,
które druty poruszyć żeby było jak najgłośniej, niektóre pomagają sobie
miska, uderzając nią o kraty. Każda klatka to wiezienie dla królika, nie
skazujmy go na nią, jest przecież naszym przyjacielem.



Znaczenie




Brodkowanie czyli pocieranie broda przedmiotów - pod broda znajduje sie
gruczoł zapachowy, pozostawiając zapach na rożnych przedmiotach królik
je podpisuje "to moje", mój rewir, moje krzesło, moja pani, moja
marchewka, brodkujac uszak zapamiętuje tez gdzie dany przedmiot stoi,
należy o tym pamiętać mając królika niewidomego lub niedowidzącego.
Królicze mamy oznaczają w ten sposób swoje młode.



Spryskiwanie - to najbardziej denerwujące znaczenie terenu, zaczyna sie
około 5-6 miesiąca życia, króliki spryskują strumieniem moczu swoje
włości, ukochana samiczkę, króliki które niżej stoją w hierarchii,
przedmioty, rośliny, pościel itd.
Nawet czyste króliki, które do tej pory ładnie korzystały z kuwety
podczas zaprzyjaźniania mogą zacząć znaczyć teren i nowego kolegę. Po
okresie zaprzyjaźnienia powinno wszystko wrócić do normy.
Samiczki mogą znaczyć podczas rui. Spryskiwanie może być tez kara,
przekonałam sie o tym zabierając Tobiemu skradzionego herbatnika.



Bobki - większa cześć bobków wpada do kuwety, ale niektóre są celowo
pozostawiane na podłodze, śluza one oczywiście do oznaczenia terenu ,
jest to znak dla obcego królika "wstęp wzbroniony, teren zamieszkany".
Króliki w okresie dojrzewania, w okresie rui i zaprzyjaźniania
zostawiają więcej takich "pachnących" niespodzianek, perfumowanych
dodatkowo wydzielina z gruczołów zapachowych wokół odbytu.
Po tym zapachu inne króliki mogą odczytać płeć właściciela bobków, wiek,
przynależność do grupy i w przypadku samic czy maja młode czy nie.



Jak króliki śpią (na wesoło)




Na kurkę - króliki, które nie są jeszcze oswojone często śpią w ten
sposób, także uszaki chore lub takie, które maja ochotę na krotka
drzemkę. Wbrew pozorom nos i uszy są nastawione na odbiór.






Na boczku - relaksująca drzemka, jedna z ulubionych pozycji królika, uszy
czuwają, zaniepokojony królik szybko stanie na nogi.






Na pieska - to ulubiona pozycja Tobiego, łepek oparty na łapkach,
pełny relaks, odpływamy






Na żabę - to tez drzemka z łapkami wyrzuconymi do tylu, troche śpimy,
trochę czuwamy






Na zdechlaczka - królik wie, ze nic mu nie grozi, śpi twardo z
odsłoniętym brzuszkiem, zawsze mnie rozbraja ta pozycja






Sen zbiorowy czyli wszyscy na kupie - tak najbezpieczniej i
najprzyjemniej. Ile jest króliczków ?




Copyright@2009-2014 - Miniaturka bez tajemnic. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Bez pisemnej zgody redakcji portalu Miniaturka bez tajemnic kopiowanie treści jest zabronione.
Plagiat jest przestępstwem zagrożonym określoną sankcją na podstawie przepisów prawa autorskiego. stat4u